Przygotowania przed jesiennymi imprezami, czyli jak ma wyglądać zadbana kobieta

Gdy zbliża się jesień (lata jak zwykle zniknęło w 3 momenty), trzeba liczyć się z tym, że na pewno zostaniemy zaproszeni na jakąś prywatkę, imprezę urodzinową czy wesele. Wtedy, pierwsza myśl kobiety to „w co ja się ubiorę?”. Być może niektórym może się wydawać, że my, kobiety, ciągle mamy problem z tym, w co się ubrać, czym się umalować i jak się uczesać… Nikt jednak nie zdaje sobie sprawy z tego, co by było, gdybyśmy nie miały tego problemu i chodziły zaniedbanie. Czy ktoś podziwia kobiety, które o siebie nie dbają? Czy ktoś zwraca na uwagę na panie, które źle wyglądają? Chyba nie…  Kobieta ma zachwycać swoim pięknem, swoją gracją i wyczuciem smaku. Nie chodzi tu o zbyt wyrazisty makijaż i wyzywający strój, ale o podkreślenie naturalnego piękna.

W gorące dni warto jest postawić na lekki, bardzo naturalny makijaż oraz bardziej wyrafinowany strój. Chodzi o to, by czuć się w miarę swobodnie , a jednocześnie wyglądać elegancko i świeżo. Makijaż w ciepłych kolorach (stonowane brązy, brzoskwinia, odcienie pudrowego różu) to bardzo dobre rozwiązanie na upalne dni. Nie ma wtedy ryzyka, że po godzinie makijaż będzie spływał po naszej twarzy i zamiast świetnego efektu, pozostanie jedynie niesmak. W gorące dni najlepiej używać matującej bazy pod makijaż, podkładu, który będzie nadawał lekkości naszej cerze oraz dobrego korektora, który ukryje nawet największe zmęczenie. Co do tuszu do rzęs, to każda z pań z pewnością znalazła już swój ulubiony tusz, który po pierwsze, podkreśla piękne oczy, po drugie – nie uczula (należy pamiętać, by nie stosować nowego tuszu bezpośrednio przed imprezą; kosmetyk zawsze powinien być wcześniej wypróbowany, by uniknąć załzawionych oczu, spływającego makijażu czy nawet zapalenia spojówek/uczulenia).

Co ze strojem? Tej jesieni bardzo modne są gipiury, choć, jak wiadomo, nie każdemu mogą się one podobać. Gipiura w sukience może wyglądać bardzo szykownie, elegancko, jednak z pewnością znajdą się i tacy (wybacz ale zawsze narzekasz na wszystko co moze być „niewygodne”), którzy powiedzą, że ten styl nie współgra z ich wyczuciem smaku. Co wtedy? W przypadku młodych osób niemalże wszystkie kroki dozwolone. Można bawić się kolorami – stawiać na jednokolorowy strój w bardzo intensywnym odcieniu lub założyć kolorową sukienkę/kombinezon. Można bawić się krojem i wybierać asymetryczne stroje, choć tradycyjne sukienki z bawełny czy lnu też są „na czasie”. Należy jednak pamiętać, że wybierając strój z lnu czy bawełny powinniśmy dobrać biżuterię, która będzie swego rodzaju „kropką nad i”. Nie mogą to być niewidoczne kolczyki i maleńka przywieszka. W przypadku bardzo prostego kroju i naturalnych materiałów dobrze jest wybrać dodatki z bursztynu lub złota (jeśli myślimy o ciepłych kolorach stroju). Jeśli decydujemy się na asymetryczną, kolorową sukienkę biżuteria powinna być skromna. Wtedy wskazane jest delikatne srebro bądź srebro w połączeniu z kryształami.

Oczywiście należy pamiętać, że dopełnieniem makijażu i wyjściowego stroju są… zadbane dłonie i stopy. Nie może być tak, że pójdziemy na imprezę z poobgryzanymi skórkami czy połamanymi paznokciami. Jeśli mamy problem z łamliwymi paznokciami warto nieco wcześniej, np. 3 tygodnie przed imprezą, udać się na manicure hybrydowy. Dobrze zrobiona hybryda ochroni naszą płytkę, dzięki czemu paznokieć urośnie, a na kilka dni przed „wielkim wyjściem” zrobimy sobie kolejny manicure. Koszt takiego zabiegu to ok. 50-70 zł, a efekt jest naprawdę doskonały. Nie ma mowy o odpryskującym lakierze, nie musimy się martwić, że porysujemy płytkę… Paznokcie są doskonale chronione, a dłonie wyglądają estetycznie i bardzo elegancko. Jeśli chodzi o pedicure, to warto postawić na kolory, które będą współgrać zarówno z paznokciami u rąk jak i całym strojem. Podobno nie ma wymogu żeby paznokci u rąk i nóg były pomalowane na ten sam kolor, ale warto jednak zachować umiar. Co za dużo, to nie zdrowo 🙂